N. ALISOWA.

w filmie „Akademik Pawłow"

ELILENAOLC Pierre Dalx 6 ZBALCLCELCI „Po wizycie w Polsce UNO OOWAJELLB

2

KIEGO fragment przemówienia papieża Piusa XII do Niemców. "Trudno

si Niemcom: czy za Majdanek, czy za ma” sowe wysiedlanie Judności pol. skiej 2 polskięh ziem w 158 z, Szy też za antypolską kampanię w zachodnich strefach okupa: cyjnych,

SLE WASONIZNATNIENZI

PEŁNE ZABEZPIECZENIE PRAKTYK RELIG

wleże mury 1 żebrowanie dachu nad prezbiterium

Kościół Marii Panny w Gdnńsku, znajdujący się dzisiaj w zaawansowanym stanie odbudowy.

s Się, że mamy spo- Przemówienie papieża z dnia sobmość wyrażenia wam naszej 17 lipca było niezrozumiale do ojcowskiej wdzięczności" ostatnich dni ubiegłego zie. 9to tłumaczony z NIEMIEC- siąca, kledy to papież zagroził

REL REKTOR RR REAR

represjami

kim ludziom

nam było zorientować

za co papież dziękuje z czy za Oświęcim,

ję,

Grożba papieska wymierzona jest precyzyjnie główniew kra- je demokracji ludowej. Rząd Polski nie pozostał głuchy na te prowokacje, wydającoświad- czenie drukowane w prasie co-

Za wybitne zasługi dla narodu i państwa w dziedzi

1 sztuki spośród flimowców zostail odznaczeni orderem „Sztan”

daru Pracyt Ikl Wanda Jakubowska IE kl Aleksan- er Ford.

22 lipca na trasie W—Z, w nowootwartej księgarni-kawiarni „Czytelnika” została wręczona tegoroczna nagroda literacka „Odrodzenia" za najwybliniejszy tom "prozy,

Otrzymał w tym roku znakomity poeta Mieczysław

Jgastrun za powieść blografiezną p. t „Mickiewicz”,

Na zajęciu przemawia Karol Kuryluk, siedzą od lewej; Jerzy

Andrzejewski, Jarosław Twaszkiewicz, Mieczysław Jastrun, Zofia Nalkowska, Tadeusz Breza, Zola Demblńska.

katedry św. Jana w Warszawie,

dziennej, z którego podajemy. ważny fragment:

„Uchwała watykańska nie ma nic wspólnego z troską o wol- ność praktyk

w Polsce w fowane | zabezpieczone.

Wprost _ przeciwnie,

użycie antozytetu Kościoła dla celów nie mających nic wspól- nego z religią".

podkreślając, że Rząd Polski mie, dopuści do zakłócenia rząaku publicznego |

ścigać wystąpienia, które, zmie- rzają ao osłabienii ustroju de- mokracji udowej, oświadczenie Rządu dodaje, że minister Ad mibistęacji Publicznej Wolski wyraził zgodę na. propozycję zpiskopatu, Dy rozpocząć roz” mowy 'komisyjne między Rzą- regulowania "wzajemnych sio” uregulowania wzajemnych sto- sunków.

WIADOMOŚCI RÓŻNE

Film o wielkim uczonym

W stulecie urodzi wielkiego jologa” radzieckiego, «Twara Pawłowa, wchodzi na' polskie Ry "a © ym „łalkun sczenym pi. „Akademik Paw: iowe

Kopie filmów dla szkół i świetlic

Akcja rozpowszechniania f1l- mów popularno-naukowych w szkołach 1 świetlicach hamo- wana była dotąd z powodu bra- ku dostatecznej ości kopii filmów wąskotaśmowych. Obec- nie Dział Filmów Oświatowych Strzymał własne laboratorium, w którym sporządzone zostanie 10e_kopli niemych 1 160 aźwię- kowych każdego filmu oświa- towego.

Festiwal filmów dokumentalnych

'W drugiej połowie sierpnia br. odbędzie się w Edynburgu festiwal" fllmów " dokumental- nych. Festiwal ten będzie prze glądem produkcji filmów do- kumentalnych z całego Świata. W. latach 1847 | 198 Polska otrzymała na festiwalach w Edynburgu 3 dyplomy.

Coraz więcej widzów w kinach

W całym kraju czynne obecnie 574 kina stałe (w tym 18 kin aktualności) | 160 kin ruchomych, Miesięcznie wszyst- kie kina w Polsce. odwiedza Skoło_8 560000, widzów, rek wencja widzów w. porównaniu z rokiem ublegtym wzrosła o milion miesięcznie. Kina ak- tualności: odwiedza miesięcznie około 100 tysięcy widzów, kina ruchome, mają miesięcznie prze- szło 500: tysięcy widzów, w tym pół miliona widzów na _wsl. (Tak więc fm staje się cora: bardziej powszechną rozrywką Iudzi pracy,

SP eny HTT F (UD -, Pa Lisa „3 AKR najpięk-

| niejszych odświeżonych akcentów architektonicz- nych trasy W—Z.

"Ten wyraźny akcent dobrej Woli został już wielokrotnie potwierdzony działalnością Rz du na polu ochrony religii 1 zabytków religijnych. Pier- wszą troską Rządu w Wrocła- wiu i Gdańsku było zabezpie- czenie i ponowne oddanie do użytku zniszczonych świątyń; odbudowa katedry św. Jana, Św. Aleksandra, św. Anny 1 wielu Innych kościołów czyni szybkie postępy w Warszawie. Na tyle dowodów opieki 1 tro-

ski o dobro Kościoła | wierzą- Sych Rząd oświadcza, że:

„Księża 1 inne osoby du- chowne wszelkich szczebli win- ny kierować się ol ustawodawstwem polskim szcza przy wykonywaniu funk- ejl natury publicznej, w Żać

mych, sprzecznych z polskim ustawodawstwem 1 polską racją

BALET RADZIECKI

M Natsawie | szeregu miast polskich wystąpii na kilku- nastu "wieczorach "znakomity z0:póR Daletowy Akade: miekiego Teatru Wielkiego w Moskwie. Publiczność. polska miała możność podziwiać wysoki poziom 1 rozwój "sztuki choreograficzne]: w” Zw. Radzieckim. Balet bps rj a az reji, do Cro yin! Paździer- nikowej © klasie uprzywiłe teatry operowe istnialy" tylko! w” czterech, wielkich. miastach: Dziś nie tylko większych. młastaeh" czynne "34-tealży. $alatowu posladaiyeć i czyn eicye, ee Wilna! szkoły na wzór” Wielkiego: Teztra w. Możkwie. Radziecka sztuka choreograficzna walczy z dekadentyzmem, gemimującym: często, w balecie kiażycznysi. Wykorzystuje oni iwórczość "ludowa ula nowej sztuki realistycznej: Batt wać dziecki to balet wielkich uczuć. ludzkich, balet poważnej Sramatursicznej” X. przede "wazysikim "wielkiej formty mie

ardzo trudno jest wydać trafny i umotywowany sąd o polskiej kinematografii, jeżeli się nie jest samemu Polakiem. Cudzo- ziemiec, który nawet tak jak ja, miał po wojnie dwukrotnie okazję odwiedzić Polskę i zaznajomić się z jej osiągnięciami filmowymi bardzo jest jeszze daleki od poznania wielu proble- mów, nurtujących życie Polski i odzwierciedlonych w jej kinemato- grali

To, co przede wszystkim uderza Francuza w filmach polskich, to ich ambicja. Kinematografia wasza powstała z niczego lub prawie z niczego: zburzone studia, kadry artystyczne i techniczne przera- żająco zdziesiątkowane, eksploatacja zdezorganizowana przez dewa- stację kin, wyposażonych w aparaturę starą lub zniszczoną.

Perspekiywa, jaką daje mi oddalenie, uwypukla pewne sprawy szczególnie uderzające. Mieszkaniec Warszawy wie, że jego miasto odbudowuje się, ale uczestnicząc w codziennym trudzie nie zdaje sobie sprawy z ogromu osiągniętych wyników. To dostrzec może w pełni cudzoziemiec, który powraca do stolicy po dwu latach nie- obecności i zastaje ulice tam, gdzie przedtem widział martwe gruzy. Ogarnia go podziw, gdy dowie się, że w ciągu tych dwu lat atelier w Łodzi powiększyło się znacznie, a fabryka kinotechniczna, która w roku 1947 była w stadium prac nad prototypem polskiego projek- tora dziś dostarcza już kinom dziesiątki doskonałych całkowicie polskich aparatów.

W dziedzinie produkcji filmów rezultaty może jeszcze poważ- niejsze. Znam wszystkie z tych siedmiu czy ośmiu filmów fabular- nych, jakie zrealizowano w Polsce po wojnie. Przyznam, oglą- dałem je nie bez pewnej obawy. My, tu we Francji, byliśmy skłonni przypuszczać, „Ostatni etap" który pobił w naszym kraju tej zimy wszystkie rekordy kasowe filmów zagranicznych, jest wy- jątkiem w produkcji polskiej. W filmie częściej niż gdziekolwiek in- dziej sprawdza się przysłowie: „jedna jaskółka nie czyni wiosny". Można by je zastosować na przykład do pewnych złych okresów pro- dukcji francuskiej.

Obawy moje okazały się płonne. Z wyjątkiem jednego czy dwu, wszystkie filmy wyprodukowane w Polsce od 1946 r. wysoce inte- resujące. Zarówno w treści jak i w formie nie znajdzie się w nich nic z miernoty. Nie jestem pewien czy krytycy polscy zdają sobie z tego 'sprawę. Obawiam się, że czasami oni zbyt surowi dla wła- snych filmów

Produkcja filmowa nie może ograniczać się wyłącznie do obrazów przeznaczonych dla nagród międzynarodowych w Cannes, Mariań- skich Łaźniach czy Wenecji. Taka ambicja pozornie trudna i wy- soka zawiera w sobie jednak ryzyko popadnięcia w zupełne ła- twizny. Na przykład w wyborze tematu. Łatwiej jest niewątpliwie osiągnąć sukces w filmie na temat już dziś historyczny niedawnej wojny i oporu niż stworzyć dobry obraz współczesny, o odbudowie 1 czasach powojennych.

Proszę mnie źle nie rozumieć Nie chcę bynajmniej powiedzieć tu- taj, nie jest rzeczą słuszną uczczenie przez film bohaterskich walk narodu polskiego podczas ostatniej wojny. Sądzę jednak, że jednym z objawów obecnego kryzysu kinematografii francuskiej jest syste- matyczne i umyślne pomijanie tematów prawdziwie patriotycznych. Chcę tylko powiedzieć, że chęć sławienia przeszłości nie powinna przesłaniać tematyki współczesnej, znacznie trudniejszej do opraco- wania filmowego. H

Mówiono mi, że krytyka polska bardzo źle przyjęła „Jasne Łany”. Niewątpliwie, filmowi temu można niejedno zarzucić: aktorzy nie świetni ani dobrze dobrani, scenariusz nie dość jasny, reżyseria w wielu momentach nasuwa zastrzeżenia. Jednakże ze wszystkich filmów, jakie ostatnio widziałem w Polsce. „Jasne Łany' zaintereso- wały mnie najżywiej. Właśnie dlatego, że poruszają temat Ściśle współczesny, że omawiają problemy nieznane mi i pasjonujące: nową rolę nauczycieli na wsi, elektryfikację gospodarstw, walkę elementów reakcyjnych z postępem na wsi. Autor niepotrzeb- nie nagromadził w filmie zbyt wiele problemów, ale mimo tych błę- dów „Jasne Łany” bardzo mi się podobały, ze względu na swe naj- większe zalety: aktualność i prawdę.

Mówiono mi, że film cieszy się obecnie dużym powodzeniem na wsiach polskich, Cieszę się, że ten sukces choć trochę spóźniony pocieszy może autorów, zbyt surowo i ostro potraktowanych w mia- stach i przez publiczność i przez prasę.

Aby móc stworzyć naprawdę dobry film na temat nowy, współ- czesny trzeba nieraz zacząć od prób nie od razu udanych. Kiedy na przykład oglądamy dziś „Czarną niedzielę", zapomniany film ra- dziecki Wiskowskiego oraż „Matkę*, nieśmiertelne dzieło Pudow- kina dostrzegamy wyraźnie pokrewieństwo między tymi dwoma filmami miernym i znakomitym. Pudowkin nie stworzyłby. praw- dopodobnie tak świetnych obrazów w scenach rewolucyjnych walk ulicznych temat wówczas nowy gdyby Wiskowskiemu nie udało się pach zrealizować tak zadziwiających obrazów zbuntowanych

mów.

Dziś, przy filmowaniu tematów z życia nowej Polski, należałoby kłaść główny nacisk raczej na treść, niż na doskonałość techniczną. Być może, właśnie „Jasne Łany" przyczynią się do stworzenia arcy- dzieła, które potraktuje problemy wsi polskiej w sposób pod każdym względem wartościowy.

„Za wami pójdą inni" jest filmem zupełnie innego rodzaju niż „Jasne Łany” Twórca jego, niewątpliwie utalentowany i ambitny Człowiek, chciał stworzyć dzieło, które by wobec historii i walki narodu polskiego o wyzwolenie było tym czym „Młodość Maksyma" Kozincewa i Trauberga była dla Rewolucji Październikowej. Obok bohaterów nagromadził więc wiele postaci drugoplanowych, często dobrze narysowanych i zróżnicowanych w typie, które miały dać przekrój epoki. Chciał użyć obiektywu tak, jak riajwięksi powie- ściopisarze, Balzac czy Tołstoj, używali pióra: uczynić ze swego dzieła „zwierciadło społeczeństwa”.

'Cel był zbyt wysoki, aby mógł być osiągnięty w sposób doskonały niemniej pozwolił reżyserowi uzyskać niejednokrotnie doskonałe wy-

niki, Jedną z najlepszych w filmie jest scena konfrontacji prawdzi- wych wyzwolicieli Polski z przedstawicielami obozu „biernych*, którzy odmawiali wzięcia czynnego udziału w walce, idąc Za ostrożnymi ra- dami radia londyńskiego.

W innych partiach filmu natłoczenie postaci i sytuacji nie przynosi tak szczęśliwych rezultatów. Mnogość postaci drugoplanowych prze- słania niejednokrotnie głównych bohaterów i mąci bieg akcji. W tym labiryncie widz męczy się trochę. Ale krytyka chwali talent reżysera w operowaniu siłami aktorskimi i ich trafny dobór, doskonałość foto- grafii, wagę podjętego tematu, wysokie ambicje realizatorskie, Przy- dałoby się jednak trochę więcej jasności.

Brak dobrych scenariuszy i dobrych scenarzystów jest jedną z głównych bolączek polskiej kinematografii. Ale samą bolączkę odczuwa również wiele innych krajów. Ważne jest, że kierownicy „Filmu Polskiego" zdają sobie sprawę z tej słabości i kształcą autorów filmowych.

W moich uwagach nie kryje się żaden zarzut. „Nie od razu Kraków zbudowano” mówi polskie przysłowie. Zdaję sobie sprawę, że nie- porównanie łatwiej jest odtworzyć w filmie francuskim po raz setny wiecznie samą historię cudzołóstwa, czy w amerykańskim wiecznie te same „wyczyny* gangsterskie niż znaleźć właściwe filmowe ujęcie dla tematów, które nawet w tak długowiecznej sztuce jak litera- tura, nie mają żadnej tradycji Można znaleźć wiele wzorów dla romansu kryminalnego czy historii miłosnej ale całkowicie nową i własną drogę do sztuki muszą sobie torować tematy takie, jak elek- tryfikacja kraju, magazynowanie zboża, praca brygad młodzieżowych.

Jest zaszczytem dla kinematografii polskiej, że szuka wyrazu fil- mowego dla takich właśnie tematów współczesnych. Bo tylko pod- jęcie ich może dać możność rozwiązania.

Ambitne w treści i formie filmy polskie zasługują w pełni na to, by umieścić je w pierwszym szeregu produkcj: światowej. GEORGES SADOU)

Przebieg Międzynarodowego Fesliwalu rilmowego w Marisń- kich Łażniach był w roku bieżącym imponujący.

aaa nlnów dlugometrałowych do konkurencji stanęły następujące: państwa:

związek madzlecki

przedstawiając fimy: „Miczuria”, „Spotkanie na Łabie”, „Aka- zee wwa ABawiowi i uBitwa Stalingradzka”,

Sika. „reła okupacyjna Nierhiec Wyslnia na festiwal dwa nmagztekargentot 1 Afera pluma*;

Pola

zgłosiła dwa filmy: „Za wami pójdą inn" i „Skarb*;

węgry

film „Piędź ziemi”; Czechosłowację | reprezentował na żestiwalu film „Pan Habetin ucieka;

Danię filmy „Walka z bezprawiem* (Kampen Mod Unretten) 1 „Dzieci z jednego podwórka” (De Poker Unger):

Wloską produkcję reprezentowały dwa filmy: „Trzęsienie ziemi” 1 „Bez Litości;

Anglia przedstawiła filmy: „Scott z Antarktydy" 1 „Błękitna blizna (Blue sear);

Meksyk filmy „Maclovia" 1 „Świtu;

Norwegia wystąpiła z filmem „Wodospad Trolfossent

Stany zjednoczone

flmy „Johnny Belinda", „Płodna ziemia” 1 „Skarb z Sierra-Madre'

Francja reprezentowana była filmami: „O świcie” („Point du jour), „Lun qzie ludziom" („D'hommes 4 hommes*) 1 „Czas to pieniądz" („Pa-

| rade du temps 'perdu");

Szwecja

1 nagrody Pracy.

Po festiwalu w Mariańskich Łaźniach w przemysłowych ośrod. kach Czechosłowacji odbyły się festiwale robotnicze. Na festi- walach tych demonstrowano fllmy wyświetlane w Mariańskich Łaźniach,

Festiwal w Mariańskich Łaźniach wywołał wielkie zaintereso. wanie w świecie filmowym. Świądczyła o tym cytra przeszło stu oficjalnych delegatów 1 dzienniicarzy zagranicznych.

„Obszerne sprawozdanie z śestiwalu zamieścimy w następnym numerze,

OGLĄDAMY FILMY

Moskwa, w lipcu 1949

bserwując pracę wytwór- ni filmowych poszcze- gólnych republik _ra- dzieckich dostrzec moż- na pewne niedomogi, utrudnia- jące pełny rozwój twórczości fil- mowej tych narodów, trudności analogiczne do tych, z którymi boryka się nasza młoda, powo- jenna kinematografia polska. Najpowążniejszym _ kłopotem ambitnych ośrodków: taszkienc- kiego, tbiliskiego, mińskiego i in- nych jest brak dobrych scenariu- wyprodukowano

już po wojnie wiele wartościowych filmów, jak od- znaczony stalinowską nagrodą

film wytwórni w Kijowie „Trzeci szturm” (oglądany nie tak dawno na polskich ekranach), lub tak samo nagrodzony obraz aszcha- badzkiej wytwórni „Narzeczona z Turkmenii, czy też film kazach- ski „Złoty róg". Gruzińska wy- twórnia zrealizowała film mu- zyczny „Kieto i Kote", kijow- ska „Ludzie idą do szczęścia”, film o życiu wsi ukraińskich, tbiliska komedię „Szczęśliwe spotkanie. Wprawdzie opraco- wuje się w tej chwili szereg fil- mów dokumentalnych, jak np. „Radziecki Kazachstan”, „Droga do obfitości” (Ukraina), „Radziec- ka Armenia", „Radziecka Gru- zja” (kolorowy) i „Radziecki Uz- bekistan" lecz "osiągnięcia te wciąż jeszcze nie nadążają za potężnym rozwojem socjali- stycznego życia republik radziec- kich. Wielokierunkowość i dy- namizm tego rozwoju powinien znaleźć odzwierciedlenie w twór- czości filmowej. Dlatego też za- Cieśnia się w republikach ra- dzieckich współpracę pisarzy z kinematogratią.

Niedawno przy gruzińskim związku pisarzy powstała komi- sja filmowa (wszedł do niej mię- dzy innymi znany reżyser M. Cziaureli), której zadaniem bę- dzie stworzenie nowych wysoko- wartościowych scenariuszy,

Celem _ przygotowania kadry scenarzystów organizuje się liczne studia dla młodych pisa- rzy we wszystkich prawie repu- blikach radzieckich.

W najbliższym czasie rozpoczną działalność absolwenci wydziału scenario - pisarskiego Instytutu Filmowego.

KINO STEREOSKOPOWE

Zainteresowania radzieckiej ki- nematografii nie ograniczają się tylko do dobrego, aktualnego scenariusza. Wiele uwagi poświę- ca się tu rozwojowi i doskonale- niu kinematografii jako wyna- lazku technicznego. W pierwszych dniach lipca odbyła się w Mo- skwie konferencja wynalazców 1 racjonalizatorów kinematografii radzieckiej, która- podsumowała osiągnięcia: naukowców radziec- kich na tym polu.

Kinemafografia radziecka stworzyła samodzielnie wspania- łą technikę filmową, prześciga- jąc w tej dziedzinie kapiłali styczny film jamerykański, U- czestnicy konferencji złożyli hołd twórcy pierwszego na _ Świecie filmu naukowego Lebiediewowi

4

i wynalazcom filmu dźwiękowe- go Szorinowi i Tagerowi.

nili_ twórcom bogatszy Środek wyrazu: film trójwymiarowy opracowany przez laureata na- grody stalinowskiej, S. Iwanowa, Moskiewskie kino stereoskopowe jest najpoważniejszym osiągnię- ciem z tego rodzaju prób stworze- nia filmu trójwymiarowego. Wy- nalazek Iwanowa nie jest jeszcze wolny od usterek, lecz daje już możliwości wypracowania _no- wego języka f:lmowego.

Dwa zdjęcia stereoskopowe z plastycznego filmu radzieckiego „Ro- binson Kruzoe*. Zdjęcia te wykonane przez dwa oddzielne obiektywy i następnie, również przez dwa obiektywy aparatu pro- jekcyjnego rzutowane na ekran. Można zauważyć na nich różnice ola widzenia”, dające w projekcji złudzenie trójwymiarowości.

WYNALAZEK IWANOWA

eieii w DC ADA ODAS EROS Ra I WENERA RER WADĄ BRANA ELA MAS WYŁARCJEM So Coei

O I ASRR zali Bai PTE bij łani RAR ANZENIE Pp Z ĄCE EZR LROE DYR Aa zyk

ZERA AAA BE + BIE TRL „dbz az, oswośniy, om tezy O MORE R SEED,

INSANE na mi EO Boża > SiE LzónJE RERUM Talh Raw AA JET Aj ARA 2eŃ

a W DW ROI AKA zupełnie nowych możliwości sztuki filmowej Y,

BONLIAŃ Pe OR

inż.

K. w.

Stworzenie kina stereoskopo- wego jest wydarzeniem równie ważnym, jak wynaleziony przed laty film dźwiękowy. Film. trój- wymiarowy przynosi nową struk- turę wyobrażeniową sztuki fil- mowej, Film ten czyni widza współuczestnikiem _ rozgrywają- cych się na ekranie zdarzeń. W związku z tym pojawiły się nowe problemy plastycznej kompozy- cji klatki filmowej, światłocie- nia, umiejscowienia” i zsynchro- nizowania dźwięku (dotychczas głośnik aparatury dźwiękowej znajdował się za ekranem), a

Wynalazcy radzieccy udostęp- filmowym nowy,

wynalazek,

także montażu trójwymiarowe- go filmu. Wyświetlane dotych- czas na ekranie moskiewskiego kina stereoskopowego dwa filmy „Robinson Kruzoe" i „Maszyna 22—12" miały charakter raczej eksperymentalny nie usiłowa- ły rozwiązać wyżej wspomnia- nych problemów. Nowy program tego kina: obrazek filmowy „Słoneczny kraj", film oświato- wy „Kryształy" i krótkometrażo- wa '"komedyjka „O. Łówek na lodzie' rozszerzają już ramy tych eksperymentów.

RYBA NA WIDOWNI

„Słoneczny kraj" pokazuje wczasy robotników na Krymie i nad Morzem Czarnym. Wspania- ła przyroda, piękna architektura i morze to doskonały materiał dla tego rodzaju filmów. Szcze- gólnie pięknie sfilmowane zosta- ły wycieczki po morzu, którego fale wydawałoby się wie- wają się na widownię, wywołu- jąc niecodzienne emocje wśród publiczności. Zabawny jest też epizod z łowieniem ryb. Rybak zarzuca wędkę i daleko, jakby z ostatnich rzędów widowni, wy- ciąga sporą rybę.

Film „Kryształy” nie wyzysku- je wielu możliwości filmu trój- wymiarowego, tym niemniej jest bardziej interesujący i bogalszy niż dwuwymiarowe filmy oświa- towe. Do filmu tego wprowadzo- no człowieka podróżującego po szczytach zwalisk kryształowych. Chwyt ten niewątpliwie ożywił w samym założeniu suchy, nau- kowy temat. Przy oglądaniu te- go obrazu widownia ma znów moment emocji: odłamki, ode- rwawszy się od kryształu, płyną nad głowami publiczności w głąb sali.

„O. Łówek na lodzie to bezpretensjonalna _ komedyjka, osnuta na tle niejasnego zda- niem krytyki radzieckiej nie- porozumienia. Temat komedyjki znów zdaniem krytyki rów- nie dobrze, jeśli nie lepiej nada- wałby się dla zwykłej krótkome- trażówki. Autorzy komedyjki po- służyli się doświadczeniem po- przednich filmów _ trójwymiaro- wych, nie wzbogacając osiągnięć w tej dziedzinie twórczości fil- mowej.

*

Dużo satysfakcji dla Polaka w Moskwie dostarcza obserwacja życia kulturalnego _ radzieckiej stolicy. W związku z Rokiem Chopinowskim na jesień bieżą- cego roku przygotowuje się w ZSRR szereg imprez artystycz- nych, poświęconych pamięci na- szego kompozytora. Oprócz wy-

stawy chopinowskiej organizo- wanej przez Moskiewską Filhar- monię, wszystkie filharmonie

państwowe przygotowują lekcje i specjalne wieczory poświęcone życiu i twórczości Chopina.

W licznych koncertach chopi nowskich wystąpią znakomici artyści radzieccy, znani dobrze polskiej publiczności: J. Zak, J. Briuszkow, W. Sofronickij, G. Ginzburg, L.. Oborin, G. Nejgauz, 8. Richter, N. Jemielianowa i D. Szafran.

MIECZYSŁAW KWIECIEŃ

Scena z filmu francuskiego „O świcie" reż. 1. Daquina

PIERRE DAIX

RED. NACZE

LES LETTRES FRANQAISES”

Film francuski przeżywa poważny kryzys. Przy- czyny ekonomiczne kryzysu znane: francusko- amerykańska umowa _ (zwana układem Blum-Byr- nes) oraz inwazja najgorszych filmów amerykań- skich na ekrany francuskie utrudnia produkcję 1 wyświetlanie dobrych filmów własnych.

Jeżeli przejrzy się listę fllmów francuskich z ro- ka 1948 oraz z 1549 wraz z tymi, które obecnie znaj. dują się w realizacji, powstaje pytanie, czy chodzi tutaj o specyficzny kult przeszłości prowadzący do „odgrzewamych kotletów”, czy też jest to objaw Ewykiej nieudolności?

Wszyscy realizatorzy, którzy posiadają pewne sta- nowisko w kinematografii" francuskiej, poświęcają się prawie wyłącznie ponownej realizacji starych tematów. Claude Autant Lara, twórca odważnych filmów, przygotowuje obecnie' wersję filmową ko- medii napisanej w roku 19, ogranej we wszystkich teatrach Paryża | prowincji. Carnć, mający na swo- im koncie kilka" spośród najpoważniejszych fll- mów francuskich. zadowala się niestety powtarza” niem samego siebie. Obok nich widać utalentowa. nych realizatorów, tracących czas na trzecią czy czwartą wersję banalnego tematu, który kiedyś od- nióst sukces. jednym z nich” jest tragiczna historia księcia następcy tronu monarchii - austro-węgier- skiej, zwana” „tragedią Mayerlingu.

lmpas, w jakim znalazł się fllm francuski, nie Jest czymś nowym. Powody impasu rozmalte. Po pierwsze na przeszkodzie nowym pomysłom stoi kapitalistyczny system produkcji. Producenci wobec silnej konkurencji amerykańskiej nie chcą ryzy- kować tematyki niewypróbowanej, która nie zwa- rantuje „kasowości”. Temat, który miał powodzenie w okresie filmu niemego przed 25 laty i w począł. kach dźwiękowca 15 lat temu, uważają ra pozycję „murowaną: także ma! rok '1944!

Poza tym występują racje polityczne. wraz z pró- bami kolonizacji Francji przez Amerykanów | ich podżeganiem do wojny, wzrasta napięcie walki klasowej, wzmagając opór narodu francuskiego

przeciwko reakcji. Im bardziej wzrasta ten opór, tym silniej działa cenzura, polecając filmy, o któż rych pisałem, i zabraniając mniej lub bardziej ofl- cjalnie realizacji filmów postępowych, między in- nymi scenariuszy poświęconych Włośnie Ludów. Naturalnie, ten nacisk polityczny ma wpływ na realizatorów. Nie powinno to jednak przesłonić oportunizmu samych reżyserów.

Krytyk filmowy Claude Mauric, który należy do obozu de Gaulle'a, pisze właśnie z powodu czwar- tej wersji Mayerlingu:

„Patrząc na to dzieło raz jeszcze stawiamy sobie pyłanie: czemu tyle zalet w pomyśle i wykonaniu filmu nie wzrusza nas w, najmniejszym stopniu? Potwierdza "się fakt, że, kinematografia, znajduję się (tymczasowo) w impasie. Trzeba by zrezygnować z osiągniętej perfekcji technicznej i zmienić cal kowicie założenia i metody pracy. Ale dokąd mamy IŚĆ 1 jakt..-"

samą kwostię porusza tygodnik, gaulistów „Elrecfoufu piórem rrangolse Glraua, która. pisze:

„Zdaje się, że nie uda się nam odtworzyć (w fll- mie) naszej epoki. Strach przed komunistami skła- nia nas do wzdychania za epoką wszechwiadzy ko- kot na ekranie.

Nawet reakcyjny obóz zaczyna sgać, że kinematografia jest mie tylko dobrym interesem 1 że publiczność nie 1yka już bezkrytycznie wszyst- kiego, co jej się podaje.

Publiczność francuska zrobila niedawno ciekawe podwójne doświadczenie. Przede wszystkim prze- konala się o niższości filmów Hollywood | prze- stała na"nie chodzić, a Jednocześnie 2, entuzjazmem przyjęa filmy postępowe. Cenzura odrzuca z re- guły filmy radzieckie, ale powodzenie dwu filmów polskich: „Ostatniego etapu" | „Ulicy grac micznejć, filmu węgierskiego „Gdzieś w E. ropies jak 1 paru filmów. relistycznej szkoły wioskiej było tak wielkie, że nikt nie mógł temu zaprzeczyć.

To wszystko odbija się też dotkliwie na konfor- mistycznej kinematografii francuskiej. Frekwencja w kinach spadła ostatnio o 30—15%. W tym samym Czasie krytyka chwaliła dwa filmy postępowe „A n- toni i Antonina" Bóckera (sq) I „O świcie” Daquina (1945) jako wybitne dzieła kinematografii. „O świele", to film o górnikach północnej Francji, ich walce 1 interesujących ich problemach. Film ukazuje także górników polskich, 'którzy chcą wra- cać do kraju. Jest to film czysty i prawdziwy, bez Żadnych Koncesji na rzecz niezdrowego erotyzmu.

Naturalnie, nie powiedziano w nim wszystkiego, ce powinno 'być powiedziane, ale istnieje cenzura! Nikt jednak w czasie, gdy zamyka się w wię- zieniach strajkujących górników nie miał żad- nych wątpliwości co da rewolucyjnego znaczenia filmu. Nikt, nawet ci, którym się to bardzo nie podobalo, począwszy 6d reakcjonistów, a kończąc na walczących katollkach nie mogli wydać ostrej opinii o tym filmie,

Zrozumienie konieczności odnowienia tematyki zaczyna ogarniać coraz szerszy KTĄE filmowców. Nawet Clotzot, który ukończył film wybitnie godny potępienia („Wybrzeże złotników") 1 przygotował ku aplauzowi reakcjonistów drugi podobny, po- rzucił myśl i zaczął realizować inny scenariusz, może banalny, ale nie ograniczający się jedynie do demonstrowania scen. pornograficznych.

Przyczyny kryzysu flimowego we Francji kon- sekwencją postawy burżuazji francuskiej wobec problemów dnia. Ale nurt postępowy płynie corar żywiej. Przyklad filmów radzieckich | filmów de- mokracji ludowych dowodzi jasno, jakim dobro- dziejstwem dla sztuki filmowej jest wyzwolenie z” serwitutów kapitalistycznej « produkcji.

Poziom filmów postępowych wykazuje niezbicie, że w duchu marksiemu | w ogniu walki klasy ro- botniczej rodzi się wyższa sztuka filmowa.

Ta lekcja zaczyna być rorumiana nawet we Francji.

PIERRE DAIX Przeklad: L. Dag.

5

Scena z filmu francuskiego „Potępieńcy«, Do lodzi podwodnej przybija czólmo z Forsterem | W. Morusem, bohaterami filmu

ZAGUBIENI WSRÓD OCEANU

Jestto historla je- lekarz dziwnie obojętny, politycznie mej z ostatnich | rsęsący „tlę, sale swoje życie niemieckich lodzi | zdrowie wychodzi cało Uako Jedy- podwodnych Któ. my) ze straszliwych przykód na OCCR- ra ucieka przez nie, podczas gdy wszyscy. hitierowcy Ocean Atlantycki | ziłoga lodzi wymordowują się Wza- do zzapzzyjać: -Jemnie.

nlonych "portów w tym leży słabość scenariusza, s0- Ameryki Połud- wicle zresztą wynagrodzona znakomitą niowej w dniach reżyserią, lnscenizacją 1 zajęciami hitlerowskiej a= najlepszego obok isnar- pitulacji zje _ 43% Operatora francuskiego.

a zi DoKIAdzle * Boskonale zrekonstruowane wnętrze znaleźli się rozmalci ludzie, niedo. odzj podwodnej, na której odbywa biki ustroju faszystowskieko. Bez dzi Podwodnej. na której odbywa względu na zbliżającą się | już nie- chem, erotyzmem i wzajemną nie- uchronną klęskę Hitlera muszą utrzy. ufnością atmosfera to mistrzowskie mać prestiż faszystowskiej „ideologił* „sjągnięcia Clementa.

Po ugiej stronie ANĄ al nie- O Dramat maleńkiej kosmopolitycznej ? społeczności: bankrutów faszyzmu na-

miecki, dowódca jakiejś bliżej mie-

NATO TUR

PELERZCENII

DANI

Jest wrzesień tragiczny dla Cze- ehosłowacji wrze- sleń 158 roku. Mniejszość | nie- miecka w cze. skich Sudetach domaga się na rozkaz Berlina przyłączenia | tej zęśel _ Czechosło- wacji do Niemiec, Mnożą się, akty gwałtu, sabotażu 1 jawnej prowokacji.

Władze czeskie ufne w traktaty, ulie w swój sojusz x Francją, okaż zują niewyczerpaną cierpliwość, nie chcąc dać do rąk propagandy" nie- mieckiej argumentu o uciskaniu mniejszości, Czechosłowacki minister spraw zagranicznych depeszuje do posła cźechosłowackiego w Paryżu; mjednak odraczyliśmy mobilizację, $ayż uwałamy, że nie należy prze” Szkadzać rokowaniom między Pary- żem a Londynem. Nie chcemy zrobić niczego takiego, o w Paryżu | Lon- gynie byłoby! uważane za przeszkodę w ich wyslikach dla utrzymania po- koju. Ale prosimy zarówno rząd tran- cuski jak | francuski sztab generalny, aby wzięły pod uwagę wyjątkowe niebezpieczeństwo sytuacji + zdały sobie sprawę z odpowiedzialności, ja- biorą na siebie za nasz | śwój 108..:

Dzisiaj wiemy, czym skończyła się ta polityka ustępstw, wiemy” czym odpowiedziała angielska 1' francuska burżuazja na ufność Czechosłowa- cji. Nikczemnym słowem; Mona- Shium zamknięto ten_ rozdział hi- Storil. Aneksja i rozbiór. Czechosło- wacjł stały się już psychicznie faktem dokonanym.

%

BADGE ARABANANA

ZDRADY

WSTRZĘSAJĘCE WSPOMNIENIE MONACHIUM

Ta. karta_nistorii została w_ filmie przeniesiona na maleńki. skrawek _t rena —"na' pograniczną wieś czecho- słowacką w "Sudetach.

I'od "razu powiedzmy, że sposób w jaki pokazano, skutki uprawiania „wielkiej” polityki: na drobnych zda” zeniach jest" mistrzowski,

W ostatnich czasach prowadzi się ożywione dyskusje na temat realizmi w sztuce. W „Dniach zdrady!” znaj- duje się odpowiedź na pytanie, czym Jest realizm w sztuce. flimowej, Film ten jest zarówno dokumentem, jak I objawieniem prawdy, o" człowieku, Jest hiustracją tej ide jaką wysunięto w zastosowaniu do filmu 'w Mariań- Skich Łaźniach: © nowego człowieka, o! pemiejsze człowieczeństwo. Rzeszy Stanatyzowanego motlochu "hitlerow- skiego” przeciwstawiono tu „udzł pro- Stych, wochających swoją prieę | wie- ących w świat lepszy, który zbuduje Się" wystikiem" wszystkien uczciwych ludzie To przeciwstawienie zobrazo- Mano w „Dniach zdrady” w Sposób ale wstrzisający, że” wrażenie zostaje W nas 'na dlugo.

„Dmi zdrady” jednym z najlep-

ch rilmów produkcji czechosłowac- kiej. Jest to tym większa niespo- dzianka, że jest to pierwszy długo- metrażowy” film" reżysera girl Weissa, znanego wprawdzie w Świecie filmo- wym już od dawna, lecz tylko w dzie- dzinie krótkiego metrażu.

Narodziny nowego talentu reżyser- skiego powitała swego czasu prasa Czechosłowacka z prawdziwym: Enti- zjazmem. Po zobaczeniu filmu trudno Byłoby '1' nam nie podzielić tego entu- ajaemu. Warto zapamiętać nazwisko Weissa: stać się ono może niedługo w świecie filmowym bardzo. głośne.

T. ŚWIERCZ

ODPOWIEDŻ NA AKTUALNE PYTANIA

zdawałoby się, że każdy film z wyjątkiem” tych, które |" stanowią jakąś rewelację artystyczną | w śwolm czasie, a później przecno- dzą do klasycz- nego " repertuaru kinematografii po dlku_ latach umiera" śmiercią naturalną: staje się nieaktualny, nie- ciekawy.

Na przykladzie „Biletu partyjnego", zrealizowanego w "roku 1936, widzimy, że tak nie jest. Nie był om niędy re- welacją artystyczną, ale dzięki wa- dze tematu zachowni aktualność po dziś dzień dla nas szczególnie żywą właśnie w roku. obecnym.

Bogaty chlop z Syberii zamordował komsomolca w kołchozie | zbiegł do Moskwy. Tam, będąc na usługach Obcego wywiadu, usiłuje podstępem pozyskać zaufanie partii, aby wyko- rzystać je dla swych szpiegowskich celów.

Udaje mu się dostać pracę w za- wiadzie przemysłowym, a nawet wicraść się w szeregi partii, teraz jed- nak_ dopiero zaczynają się/ prawdziwe trudności. Okazuje się bowiem, że

legitymacja partyjna nakłada na po- sładacza szczególnie poważne obo- wiązki, wymaga! od niego więcej pracy poświęcenia: niż od innych.

„Bilet partyjny" przyszedi do nas

legitymacji | partyjnych PZPR. Członkowie partii, jak zresztą i wszyscy bezpartyjni wiele się nau- cxą, oglądając film „Bilet partyjny,

Jednym z_ najlepszych tragmentów filmu jest pelna dramatycznego na- pięcia dyskusja w fabrycznym Ko- mitecie partii, dotycząca sprawy legl- tymacji partyjnej.

Wśród wykonawców wysuwają się na czoło nie główni bohaterowie fIl- mu A. Wójcik | A. Abrikosow, lecz wykonawcy ról " drugoplanowych: młody, pełen entuzjazmu działacz partyjny I. Malejew i A. Gorimow, śrający w filmie rolę sekretarza ko- mitetu fabrycznego partii.

Choć w technice gry aktorskiej a także w pewnych ujęciach znać, film realizowano kilkanaście lat te- mu, mimo to jednak wychodzimy z sali kinowej z przekonaniem, że wi- dzieliśmy obraz tak związany x Ży- ciem, jak gdyby Był nakrecony Jedwie przed miesiącami i specjalnie dla nas,

B. z.

określonej I zapewne dawno rozbitej niemieckiej jednostki wojskowej 1 bli ski” współpracownik Himmlera, ober- sturmflihrer gestapowiec Forster występujący zresztą w cywilu.

CL twa) główni „bohaterowie: _oto- czeni zgrają eplzonów faszyzmu. Widzimy szwedźkiego wynalazcę, któ- ry w nowych warunkach ma Urato- wać Niemcy jakąś „Wunderwatte”, francuskiego dziennikarza z obozi Marcela Deata, włoskiego tlnansistę, który wspierał dojście. do władzy Mussolliniego, Niemkę z Sudetów (żo- owego Włocha), wreszcie „adlu- fanta" Forstera, młodego chiópaka, odpowiednio zdemoralizowanego wyć chowanka. „Hitlezjugend"

Renć Cidment, twórca wybitnego filmu „Bitwa o' szyny”, zrealizował „Botępieńeśw« głównie 'ala Francu- Żów. Dialogi toczą się więc przeważ- nie w języku francuskim. Być może, że w tym celu scenarzysta wprowa” dził do akcji postać niepotrzebną i nleprawdopodobną: mlodego lekarza francuskiego, którego zadaniem Jest „Splsanie tego co widział 1 słyszał Oraz” przekazanie potomności...« "Ten

6

rasta w sposób sugestywny w miarę przenikania coraz to gorszych wiado- mości z frontów w Rzeszy, Upadek Berlina, śmierć „filhrera«, kapituła- cja, pózrążają wszystkich jadących łodzią w coraz gorszą depresję. Samobójstwa | morderstwa mnożą się, przy czym tło poszczególnych de- cyżjł jest doskonale podmalowane dramatycznie. Giną wszyscy nie- Jako symbolicznie, tak jak przegrywa

ich" ideologia, ieh_ świat. Aktorzy w znacznej mierze nie- znani naszej publiczności odtwa-

rzają odrażające | antypatyczne po- staci z doskonałością | precyzją Ko- dną lepszej sprawy. Zdemoralizowana Niemka (Florence Marly), adiutant homoseksualista (Michet"__Auclair), szplek Larga (Dallo) 1 wszyscy, inni tworzą zespół, nad którym widać Jedną patutę reżyserską. Orkiestra aktorów gra zespołowo, nie ma lep- szych | gorszych kreacyj.

W sumie: film tematycznie znacznie siabszy od realistycznej „Bitwy 0 szy- ny”, zrobiony jednak: doskonale.

WACŁAW SWIERADOWSKI

U RSA

Jest to piękny, | ramiętamy, jak w czasie wojny kolorowy, ? *śre! krążyły wśró4 mas opowieści o olbrzy” dmiometrażowy mim przemyśle radzieckim na Uralu. obraz Wytwdmi Dziś mamy okazję zobaczenia na Filmów *"pokn- wlasne oczy w. flimie tego; © czym mentalnych" w. przedtem siyszeiśmy. YE Widzimy, jak Ural potężna zbro- MAY Wa TWACh jownia Związku Radzieckiego w cza

sie wojny przekształcona została

laka ago dzić w potężny ośrodek produkcji

oglądać tal do-

traktorów, obrabiarek, maszyn, Sa” BM krajigkawy mochodów -- wszelkich narzędzi, stac sx JĄCYCH do budowy pokoju. Wspaniałe widoki "pór uralskich, Film to nie tylko piękny, ale 1 po- rzeki płynące w dolinach, nogata ro: uczający: Śiimość ukazane w matuialnych ba. U pełyserem tego bardzo dobrze

wach wszystko to. przypomina nit £o urodę Pienin. Lecz na Ural u podnóża gór, widzimy wspaniali

zmontowanego | świetnego w swym naturalnym kolorycie filmu jest Ko- rostin.

gantyczne zakildy przemysłowe. B. w.

zytamy; „Kiedy po wojennej pauzie wysłodniali czekaliśmy na

mała” si denerwująco niezmiennie. „-.Dlatego dziś film amerykański tak często! drażni, oburza, nudzi, a tak rzadko zajmuje i porywa. Sztam- powe recepty amerykańskich produ- Sentów, uświęcone szeregiem kaso- okazały się po wojnie

goś lnnegod

Ponieważ jednak przytoczone tu sło- wa napisał w Hpcu 1937 jeden z wybitnych krytyków francuskich, dowodzi to, że kryzys filmu amery" kańskdego jest równie łatwy do za- obserwowania z horyzontu Warsza- wy, jak 1) horyzontu Paryża,

Już w 1. 146 | 1947 międzynarodowe estiwale filmowe przyniosły wojen mym 1 powojennym filmom amerykań- skim. niedwaznaczną porażkę, mimo Iiczebnie znajdowany się W znacz. mej większości.

Seryjna produkcja fabryki snów nie „ehwyła” "więcej. w Enrople, Filmy, %P których wnętrza x reguły wspa- Malsze, kobiety piękniejsze, a ży: cie bardziej beztroskie | Iatwiejsze, mi w rzeczywistości, wydają slę pu” bliczności europejskiej śle zamasko- wanym. kamstwem, Tax, kolorowym Tupertumowanym. klamstwem.

Maluczko, 2 zdobędzie sobie prawo opywatelstwa: przysłowie: klamie, jak Boltywoodzki reżyser,

Minęlo 17 lat od chwili, gdy Eren- burg naplsa! książkę o Hollywood, 0 mętniactwie programowym, o tchórzo” stwie tematycznym | braku odpowie. (zialności artystycznej wszystkich tych Mayerów, Foxów, zukorów et co. A jednak słowa jego znakomicie pasują do obecnej sytuacji, jakby je Bapisit wczoraj:

„Zatrzymaj się, taśmo maglczna! mólą nas oczy. W głowie szumi. Nie możemy. jaż więceji.... A taśma wciąż się kręci

„Kino, to nie tylko celulokd, nie tyl- xą” trieki Paramountu; fllm ma też własną psyche, Dlatego podlega cho- robom psychicznym. To objawy zwykłego oblędu: pomieszały się x sobą zdjęcia | słowa. Która część? Czemuż to tygrys stal się nagie Wa- satym pułkownikiem? Co. ma wspól mego skrzypek z parowożami | tra- mem? '„iim, strzelaj: ale to krzy. czy saiń Jim. Mechanik, ma pomoci W budce nie ma Żadnego mechanika, tylko. taśma" | tacma wcląż się, kręci. Cienie. Ochrypiy st ę jestem gl wierna"! U nas sealis bez przezwi Dragi jak życie,

Narkotyki, produkowane na _ celu Peamicih Gali | mie UYDIOJĄ czajo

miecają dziś 1 mle usypiają czuj: Rości. "ro. właśnie 'chcielt powiedzieć Jurorzy międzynarodowych festiwalów w. Brukseli, Locarno, Marlańskich Łaźniach. Gottwaldowie, Wenecji | Cannes, bądź to pomijając Stany Zje- Smoczome przy podziale nagród, bądź faworyzując zdecydowanie. resiizato- rów niezależnych 1 postępowych: Welles, "Forda, Dmytryka, czy ich

ra.

Zatrąbiono na alarm: Holywood traci rynki europejskie,

ystiessmeni Znaku przeróż: nych Paramowntów zbyt wytraw- nymi handlarzami, by teko nie do- strzezać, Kontrakcja jest w toku: go- rączkowo poszukuje się dróg wyjścia a'obecnego Impasu, szuka się nowych

1 nowych Tudzi,

Poszukiwania nowych metod na polu handlowym | finansowym nle- Wiele mają wspólnego ze sztuką fil. mową | traano tutaj ocenić ich ewen: tualną skuteczność. "TO pewne, że ele: mentów ucisku (by nie powiedzieć szantału ekonomicznego) nie brak broducentom zza Wielkiej Wody. Za przyklad niechaj posłuży mieszczęsny układ fimowy z Blumem, ktadący na_obie łopatki kinematograrię fram-

enską, „Ważniejsze wydają się poszukiwania na polu twórczości filmowej. Prze- eni sukcesami włoskiego neo iu producenci musieli pójść na

kompromis | pozwolić na _ zerwanie, przynajmniej pozorne, z niektów bezdusznymi tradycjami, Równocześnie w prasie filmowej Angli, Francji, Włoch i mnych kra- jów Zachodu '— naturalnie przede wszystkim w prasie, kontrolowanej przez amerykańskie konsorcja ozwały się głosy zachwytu na temat nowej serii filmów, łeglującej pod firmą „dolumentu społecznego”. * Na ekrany londyńskie, paryskie 1 brukselskie dotarły pierwsze. Jaskózki tej serii, mianowicie „Dark passage" (yCiemny zaułek” Dólmera Davesa, mkiss of death* („Pocałunek Gmier" GH mathawaya, „Brute force („Siła bratalna") i in.

Na czym polega odmienność tych simów? M REJ

Wyjąwszy może klika scen ze „Stra- conego weck-endu*, starych filmów Pawia Muni, czy wreszcie chaplinow- skich „Swiateł wielkiego miasta”, film amerykański stara się ukryć przed mami Amerykę. Czy przeciętny widz. pojski, obejrzawszy sto Obrazów amerykańskich ma hodaj bla- de pojęcie o tym, jak wygląda zwy- kła nowojorska ulica? Nie, gdyż po- Kazuje mu się z reguły Jakieś bajecz. nie luksusowe mieszkania, imponujące wnętrza_nocnych lokali | windę. (TY- powe przykłady: „Milość na iekar- stwow, '„Słostra lokaja" i tysiąc In- nych):

W „Clemmym zaułku” pokazuje się nam ma koniec San Francisco 1 to cale San Francisco: wielkie ulice, dzielni- ce robotnicze, wspaniaty most wiszą- €y i obdrapane schody, wznoszące się na szczyty równie autentycznych pa-

nadzwyczajnymi: Caią nowość. stanowi ZDosók opowiadania, wposób układania razów "w całość "tlimową. Kapital: ma w wyrazie jest bu piezwsza część filmu; ułę wiazimy głównego bohate- Ma. gdyż kamera patrzy Jego oczyma. jeże io ulm opowiadany w pierwszej Szobie liczby pojedyńiczej.

"Uderza staranne podmalowanie spo- letane ia . Drugoplanowe . postaci przestały być tywialnymi, gagmana- p adeoionyc: osa GmieSKU, CZ) rżysiowionych „saiw Śmiechu", Emlego dreszczyku emocji. Są. to ży- SI nklie, szarty, codzienni, prawdzie Wi. '0 każdym x. nich wie się akurat (yie, by resztę móc sobie samemu dopówiedzieć.

Gray.

„Pocałunek mierci" jest historią złodzieja, pogrążonego przemocą we własną przeszłość. Zaczyna się dosko- nałą sceną ujęcia złoczyńcy. Jego wspólnicy "uciekają. lecz mięty, sto- sownie do praw swego środowiska, daje się skazać, nie ujawniwszy ni- kogo.

Po roku dowiaduje się w Sing- Sins, że żona jego zmarła, a dwie córeczki bez opieki i Środ- ków do życia. Wtedy zaczyna sypać. wydostaje się na wolność. próbuje zacząć mowe życie. ale zdradzony przez ulego człowiek postanawia się zemócić wszelkimi sposobami, nawet na niewinnych dziewczynkach. Zo- staje tylko jedno: dać się zabić, by 2 kolel morderca został